zdjęcie: shutterstock

MEDYTACJA zazwyczaj kojarzy się z praktyką duchową ściśle powiązaną z religiami Wschodu.

Jednak od jakiegoś czasu stała się obiektem zainteresowania ze strony naukowców, psychologów i terapeutów jako zaskakująco skuteczna metoda poprawy zdrowia i samopoczucia, a nawet narzędzie do leczenia depresji. W czasopismach naukowych publikuje się coraz to nowsze doniesienia o jej dobroczynnych skutkach. Do najlepiej zbadanych pozytywnych efektów regularnej medytacji należą: obniżanie zbyt wysokiego ciśnienia krwi, zmniejszanie poziomu stresu i znaczna redukcja stanów lękowych, zwiększanie kontroli nad emocjami oraz łagodzenie chronicznych bólów. Badania neurologiczne nad tym zjawiskiem koncentrują się na zmianach w mózgu, które powstają u osób regularnie uprawiających np. tak zwaną medytację uważności (polegającą m. in. na skupianiu się na oddechu), bowiem okazuje się, że ta forma pracy nad własnym umysłem i ciałem skutkuje mierzalnymi zmianami w obszarach mózgu odpowiedzialnych za pamięć, uczenie się, koncentrację i emocje.

Naukowcy o medytacji

O takim wpływie medytacji donosi Narodowe Centrum Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej (NCCAM), które jest amerykańską agencją rządową badającą różne formy medycyny niekonwencjonalnej i stosującą przy tym rygorystyczne metody naukowe. O podobnych efektach praktyk medytacyjnych mówi również profesor Wolf Singer, neurofizjolog, współzałożyciel Frankfurt Institute for Advanced Studies oraz Brain Imaging Center. Wraz z Matthieu Ricardem, genetykiem z wykształcenia, który porzucił karierę naukową i został mnichem buddyjskim, napisał on książkę Badania nad mózgiem a medytacja. Prof. Singer uważa, że badania nad medytacją są bardzo obiecujące nie tylko ze względu na jej, dobrze już zbadany, korzystny wpływ na pewne zaburzenia psychofizyczne, ale także z uwagi na ewentualny, i domagający się jeszcze solidnego naukowego potwierdzenia, wpływ technik medytacyjnych na trwałe, pozytywne zmiany osobowości, przejawiające się m. in. we wzroście empatii czy zachowań altruistycznych, o których donoszą osoby medytujące przez wiele lat.

Techniki medytacyjne w służbie zdrowia

Jedną z najlepszych praktycznych ilustracji dobroczynnych dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego skutków medytacji są efekty działalności Jona Kabat-Zinna,  prekursora stosowania technik medytacyjnych, wyjętych z ich kontekstu kulturowego i religijnego, do terapii zaburzeń psychofizycznych. Kabat-Zinn to profesor medycyny na Uniwersytecie Massachusetts, światowej sławy autor, naukowiec i nauczyciel medytacji. Za jego sprawą praktyka uważności (tzw. mindfulness) stała się uznawaną przez medycynę głównego nurtu terapią o potwierdzonej naukowo skuteczności, funkcjonującą w ramach medycyny behawioralnej.

O popularności mindfulness niech świadczy fakt, iż jest obecnie wykorzystywana w ponad dwustu placówkach służby zdrowia w Stanach Zjednoczonych oraz w wielu innych miejscach w pozostałych częściach świata.

Autorem wpisu jest Krzysztof Jaroń – doktor nauk humanistycznych, filolog i filozof zgłębiający duchowość w jej wielorakich przejawach i aspektach. Od wielu lat praktykuje buddyzm zen, interesuje się również psychoterapią, a przede wszystkim terapią uważności (mindfulness) jako uniwersalną metodą docierania do wewnętrznej mądrości.

Komentarze

komentarze

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz